
Nie chowaj jeszcze koszyka. Przed weekendem 3–4 października pojawiają się dobre wieści na przykład ze Svojetic, z okolic Kladna oraz z niektórych miejsc na Morawach. Jednocześnie grzybiarze ostrzegają przed suszą. Gdzie więc warto się wybrać? Sprawdziliśmy najnowsze doświadczenia grzybiarzy oraz prognozę pogody, która może wpłynąć na weekendową wyprawę.
Pierwszy październikowy weekend zachęca do wyjścia do lasu, jednak wybór celu na podstawie zdjęcia czyjegoś koszyka może być zwodniczy. Ważna jest także data zbioru i konkretne miejsce. W przypadku świeżych relacji warto zwrócić uwagę, czy autor wspomina o młodych grzybach, wilgotności w lesie lub przeciwnie – o suchej ziemi.
Gdzie grzybiarze zgłaszają zbiory przed weekendem
W ostatnich dniach pojawiły się następujące zgłoszenia. Data w tabeli oznacza publikację relacji; sama wyprawa mogła odbyć się wcześniej.
| Lokalizacja | Co zgłaszają grzybiarze | Opublikowano |
|---|---|---|
| Svojetice w środkowych Czechach | Dobre zbiory z wyprawy 1 października, w tym młode grzyby. Autor jednak zaznacza, że las już zaczyna wysychać. | 2.10. |
| Okolice Kladna | Zgłoszenia obfitego wzrostu borowików i grzybów blaszkowych. To ocena konkretnego uczestnika. | 2.10. |
| Między Hrdlořezy a Petříkovem w południowych Czechach | Grzybiarz opisuje udane piątkowe zbiory borowików. | 2.10. |
| Kozlov i okolice Pohořan w regionie Ołomunieckim | W okolicach Kozlova zgłaszano borowiki, koźlarze i maślaki. Z okolic Pohořan napłynęła informacja o poprawie wzrostu. | 29.09. |
| Albrechtice w powiecie Karwina | Wpis wspomina o zbiorach zdrowych, nie robaczywych grzybów. | 1.10. |
Jeśli masz którąś z tych okolic blisko siebie, świeże zgłoszenie może pomóc w wyborze miejsca na wycieczkę. Samo w sobie jednak nie jest powodem do długiej podróży przez cały kraj. Bez dokładnej lokalizacji i znajomości lokalnych warunków nie można zagwarantować podobnych efektów.
Gdzie wyprawę hamuje już susza
Dobre wieści nie płyną zewsząd. Z Lasu Ždánickiego, z miejsca określanego jako Bílý vlk, grzybiarz 2 października opublikował relację o wyprawie bez zbiorów i o suchym lesie. Również wpis z Wyżyny Czesko-Morawskiej z tego samego dnia wspomina o suszy i ograniczonych zbiorach.
Różnice są widoczne także na północnym wschodzie kraju. Podczas gdy z okolic Karwiny napływają informacje o zbiorach, pod Kněhynią w Beskidach odwiedzający 1 października opisał słaby wzrost i brak wilgoci. Nawet znany grzybiarski region nie gwarantuje więc automatycznie sukcesu.
Pogoda na weekend: ciepło się utrzyma, deszcz będzie słaby
Zgodnie z piątkową prognozą ČHMÚ, opublikowaną przez portal TN.cz, sobota zapowiada się przeważnie słonecznie do częściowo pochmurnej, a temperatury w ciągu dnia wyniosą 20–24°C. W niedzielę od zachodu zacznie przybywać chmur, miejscami pojawią się przelotne opady, a temperatury osiągną 18–23°C. Przed wyjazdem sprawdź jeszcze lokalną prognozę pogody.
Samo ciepło jednak grzybom nie wystarczy. Kluczowe jest, ile wilgoci pozostało w glebie. ČHMÚ podaje, że wyraźniejszy wzrost zwykle pojawia się około dziesięciu dni po obfitych opadach, jeśli potem utrzymuje się odpowiednia pogoda. Nie jest to jednak sztywna zasada dla wszystkich gatunków i stanowisk. Słabe weekendowe opady nie są więc powodem, by już następnego dnia oczekiwać nowej fali borowików.

Jak wybrać miejsce, gdzie warto szukać
Znaczenie wilgotności gleby przekłada się na praktyczną wskazówkę na ten weekend: szukaj przede wszystkim tam, gdzie las jeszcze nie wysechł. Spróbuj zacienionych partii lasu i obniżeń terenu, gdzie wilgoć utrzymuje się najdłużej. To podpowiedź przy wyborze stanowiska, ale nie gwarancja zbiorów.
Przed wyjazdem zerknij także na aktualną mapę prawdopodobieństwa wzrostu grzybów od ČHMÚ. Uwzględnia ona opady z ostatnich 30 dni i temperatury z ostatniego tygodnia. Pokazuje warunki sprzyjające wzrostowi, nie zaś rzeczywiście znalezione grzyby. Najlepiej sprawdza się w połączeniu ze świeżymi zgłoszeniami z twojej okolicy.
Do koszyka tylko bezpiecznie rozpoznane grzyby
Radość ze zbiorów nie powinna przysłonić ostrożności. Zbieraj tylko te gatunki, które rozpoznajesz bez wątpliwości, i odrzuć owocniki, którym brakuje ważnych cech rozpoznawczych. Polskie Towarzystwo Mykologiczne przypomina, że poszerzając wiedzę, należy konsultować się z ekspertem na podstawie prawdziwych okazów – samo zdjęcie może nie wystarczyć. Nieznanego grzyba nie dodawaj do potrawy.


Po powrocie może być grzybowy obiad
Jeśli wyprawa się uda, nie musisz poprzestawać na jajecznicy z grzybami. Świeże grzyby możesz wykorzystać do aksamitnego sosu grzybowego bez mąki albo przygotować sycący niedzielny obiad.
Gdzie w ostatnich dniach udało ci się zebrać grzyby? Napisz w komentarzu przybliżoną lokalizację, datę wyprawy i czy las był wilgotny, czy suchy. Takie informacje mogą pomóc innym grzybiarzom bardziej niż samo zdjęcie zbiorów.





















