Strona główna Dodatki

Pieczone ziemniaki w miodowo-musztardowej marynacie: Chrupiący dodatek bez soli

0
Lukáš
Od lat zajmuje się gotowaniem i pieczeniem, nieustannie odkrywając nowe połączenia smaków. Dzieli się przede wszystkim przepisami, które każdy może przygotować w zwykłej domowej kuchni.
Pieczone ziemniaki w miodowo-musztardowej marynacie – chrupiący dodatek bez soli

Ziemniaki, sos sojowy, musztarda, miód, czosnek i aromatyczne zioła tworzą wyraziste połączenie o słodkim, pikantnym i lekko słonym smaku. Ziemniaczane łódeczki najpierw są podgotowywane, a następnie pieczone bez przykrycia, dzięki czemu zyskują chrupiącą skórkę i pozostają miękkie w środku.

Ten dodatek nie wymaga skomplikowanego przygotowania ani dosalania, ponieważ odpowiednią ilość smaku zapewnia sos sojowy. Wystarczy przygotować prostą marynatę, obtoczyć w niej podgotowane ziemniaki i pozwolić im się zarumienić w piekarniku. Jeśli chcesz uzyskać jeszcze bardziej wyrazistą skórkę, możesz według uznania dodać trochę tartego sera.

Czego będziemy potrzebować

  • 1 kg ziemniaków,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • 2 łyżki oleju roślinnego,
  • 3 łyżki musztardy,
  • 1 łyżka miodu,
  • 3 do 5 ząbków czosnku,
  • oregano do smaku,
  • bazylię do smaku,
  • mielony kminek do smaku,
  • majeranek do smaku,
  • czarny pieprz do smaku,
  • opcjonalnie trochę tartego sera.

Krok po kroku: Jak przygotować

1. Mycie ziemniaków: Ziemniaki dokładnie myjemy, wkładamy do garnka z wodą i gotujemy do półmiękkości. Nie powinny być całkowicie miękkie, ponieważ będą jeszcze dopiekane w piekarniku i mogłyby się rozpaść podczas dalszej obróbki.

2. Studzenie i krojenie: Półmiękkie ziemniaki wyjmujemy z garnka i pozostawiamy do lekkiego ostudzenia. Następnie dokładnie je osuszamy i kroimy na łódeczki, które łatwo obtoczą się w marynacie i równomiernie upieką.

3. Przygotowanie marynaty: W misce mieszamy sos sojowy, musztardę i miód. Dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, czarny pieprz oraz suszone zioła według uznania, czyli bazylię, oregano, majeranek i ewentualnie odrobinę mielonego kminku.

4. Doprawianie: Marynatę dokładnie mieszamy, aby miód dobrze połączył się z musztardą i sosem sojowym. Nie dodajemy już soli, ponieważ odpowiednio słony smak zapewnia właśnie sos sojowy.

5. Przygotowanie blachy: Blachę smarujemy olejem roślinnym, aby ziemniaczane łódeczki nie przywierały podczas pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 200°C, aby ziemniaki zaczęły się natychmiast rumienić po włożeniu.

6. Marynowanie ziemniaków: Każdą łódeczkę ziemniaka zanurzamy po kolei w przygotowanej marynacie. Obtoczone kawałki układamy na natłuszczonej blasze tak, aby mogły się równomiernie upiec i uzyskać chrupiącą skórkę.

7. Pieczenie: Ziemniaki wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy bez przykrycia w 200°C przez około 20–30 minut. Gotowe są wtedy, gdy mają na powierzchni chrupiącą, złocistą skórkę.

8. Wykończenie: Jeśli lubisz ser, możesz dodać trochę tartego sera do marynaty. Podczas pieczenia pomoże on uzyskać na ziemniakach jeszcze bardziej wyrazistą i chrupiącą skórkę.

Dlaczego nie dodawać soli do marynaty

Sos sojowy nadaje marynacie nie tylko wyrazisty smak, ale także odpowiednią słoność. Dodawanie dodatkowej soli nie jest więc konieczne. Ostateczny smak uzupełnia słodki miód, pikantna musztarda, czosnek i wybrane suszone zioła.

Jak uzyskać chrupiącą skórkę

Ziemniaki przed pieczeniem gotujemy tylko do półmiękkości, a po wyjęciu z wody pozwalamy im lekko ostygnąć i dobrze wyschnąć. Ważne jest także pieczenie ich bez przykrycia w piekarniku nagrzanym do 200°C. W zależności od stopnia zarumienienia pieczemy je około 20–30 minut.

Porada na koniec

Zioła możesz dostosować do własnych upodobań lub połączyć oregano, bazylię, majeranek i niewielką ilość mielonego kminku. Dla wersji serowej dodaj do marynaty trochę tartego sera – podczas pieczenia stworzy on bardziej wyrazistą skórkę.

Udostępnij na FB

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!