Strona główna PRZEPISY

Węgierskie naleśniki drożdżowe: Puszyste ciasto, które się nie rwie podczas smażenia

0
Lukáš
Od lat zajmuje się gotowaniem i pieczeniem, nieustannie odkrywając nowe połączenia smaków. Dzieli się przede wszystkim przepisami, które każdy może przygotować w zwykłej domowej kuchni.
Węgierskie naleśniki drożdżowe, które się nie rwą podczas smażenia

Drożdże, mleko i ubita piana z białek zamieniają zwykłe ciasto naleśnikowe w lekkie, delikatne i puszyste naleśniki, które nie rwą się podczas smażenia. Drożdżowa baza wymaga nieco więcej czasu, ale efekt końcowy – wilgotność i lekkość – zdecydowanie są tego warte.

Ten przepis przygotujemy z łatwo dostępnych składników. Ważne jest, aby pianę z białek delikatnie wmieszać szpatułką i gotowe ciasto odstawić na co najmniej 15 minut. Naleśniki można podawać same lub uzupełnić według uznania dżemem, twarogiem, Nutellą, kwaśną śmietaną, bitą śmietaną czy świeżymi owocami.

Czego będziemy potrzebować

Na ciasto:

  • 250 g mąki pszennej,
  • 5 dl mleka,
  • 15 g drożdży,
  • 2 jajka,
  • 1 łyżeczka cukru,
  • szczypta soli,
  • olej do smażenia.

Do nadziewania i wykończenia:

  • dżem według uznania,
  • twaróg według uznania,
  • Nutella według uznania,
  • kwaśna śmietana według uznania,
  • bita śmietana według uznania,
  • świeże owoce według uznania,
  • cukier puder według uznania.

Oryginalny przepis nie podaje dokładnej ilości oleju ani składników do podania, dlatego dostosowujemy je do liczby naleśników i wybranego nadzienia.

Przygotowanie krok po kroku:

1. Przygotowanie drożdży: Odmierzamy 1 dl mleka z całości i podgrzewamy, aż będzie letnie. Wkruszamy do niego 15 g drożdży, dodajemy łyżeczkę cukru i dokładnie mieszamy, aby drożdże mogły się aktywować.

2. Oddzielenie jajek: Jajka ostrożnie rozdzielamy na żółtka i białka. Białka przekładamy do czystej miski, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę, która później nada naleśnikom lekkość i puszystość.

3. Przygotowanie bazy ciasta: Do żółtek dodajemy drożdże rozpuszczone w letnim mleku. Stopniowo dolewamy pozostałe mleko i wsypujemy 250 g mąki pszennej. Całość dokładnie mieszamy, aż uzyskamy gładkie ciasto naleśnikowe bez grudek.

4. Wmieszanie piany: Ubitą pianę z białek dodajemy do przygotowanego ciasta i delikatnie łączymy szpatułką. Nie mieszamy gwałtownie ani zbyt długo, aby nie utracić powietrza z piany i naleśniki pozostały lekkie.

5. Odpoczynek ciasta: Gotowe ciasto odstawiamy na 15 minut. W tym czasie drożdże się aktywują, a ciasto zyska delikatniejszą konsystencję. Jeśli mamy więcej czasu, możemy zostawić je do wyrośnięcia nieco dłużej, by naleśniki były jeszcze bardziej puszyste.

6. Rozgrzanie patelni: Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju. Jeśli używamy dobrej, nieprzywierającej patelni, wystarczy minimalna ilość tłuszczu i gotowe naleśniki nie będą tłuste.

7. Smażenie naleśników: Ciasto porcjujemy i smażymy cienkie naleśniki na lekko rozgrzanej patelni z obu stron przez około 2 minuty. Umiarkowana temperatura sprawi, że dobrze się upieką, pozostaną puszyste i uzyskają złocisty kolor.

8. Podanie: Gotowe naleśniki nadziewamy dżemem, twarogiem lub Nutellą, ewentualnie tylko posypujemy cukrem pudrem. Według uznania uzupełniamy kwaśną śmietaną, bitą śmietaną lub świeżymi owocami i podajemy jeszcze ciepłe.

Dlaczego pianę z białek dodajemy szpatułką

Piana z białek jest kluczowa dla delikatnej, lekkiej konsystencji tych naleśników. Dlatego nie wlewamy jej i nie mieszamy gwałtownie, ale delikatnie łączymy szpatułką. Dzięki temu w cieście zostaje jak najwięcej powietrza i nie będzie ono ciężkie ani gumowate.

Jak smażyć naleśniki z minimalną ilością oleju

Patelnię nagrzewamy na umiarkowanym ogniu i smarujemy tylko niewielką ilością oleju. Zbyt wysoka temperatura szybko zrumieni naleśniki z wierzchu, ale w środku mogą pozostać surowe. Nieprzywierająca patelnia pozwala też ograniczyć ilość użytego tłuszczu.

Pomysł na nadzienie twarogowe

Do węgierskiej wersji Túrós palacsinta możemy przygotować farsz z delikatnego twarogu, cukru waniliowego, skórki z cytryny i rodzynek namoczonych w rumie. Nadziane naleśniki można także krótko zapiec w piekarniku, polane kwaśną śmietaną.

Jeśli chcemy wypróbować inne połączenia, możemy połączyć dżem z twarogiem lub świeże owoce z Nutellą. Naleśniki można też zostawić bez nadzienia i podać tylko lekko oprószone cukrem pudrem.

Udostępnij na FB

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!