
Delikatne drożdżowe ciasto z majonezem, twarogowe nadzienie, rodzynki w rumie, powidła i maślana kruszonka tworzą puszyste domowe ciasteczka o złocistej skórce. Z jednej porcji przygotujemy około 60 sztuk, choć ostateczna liczba zależy od ich wielkości.
Główną zaletą tego ciasta jest łatwość obróbki. Podczas formowania nie trzeba podsypywać mąką i świetnie się z nim pracuje. Ciasteczka można nadziać według własnych upodobań, jednak oryginalna wersja łączy twaróg z rodzynkami w rumie i powidłami. Należy jedynie pamiętać o dłuższym wyrastaniu, które trwa około dwóch godzin.
Co będzie nam potrzebne
Na ciasto drożdżowe:
- 500 g mąki pszennej typ 450,
- 10 łyżeczek cukru,
- 100 ml oleju,
- pół kostki drożdży,
- 2 żółtka,
- 100 g majonezu,
- 250 ml mleka,
- szczypta soli.
Na nadzienie i wykończenie:
- twaróg,
- rodzynki namoczone w rumie,
- powidła,
- jajko do posmarowania.
Na kruszonkę:
- masło,
- mąka pszenna typ 450,
- cukier puder.
Oryginalny przepis nie podaje dokładnych ilości składników na nadzienie, smarowanie ani kruszonkę, dlatego dostosowujemy je do wielkości i liczby ciasteczek. Kruszonkę przygotowujemy „na oko”.
Przygotowanie krok po kroku:
1. Przygotowanie zaczynu: Podgrzewamy mleko, aby było letnie, ale nie gorące. Dodajemy cukier i pokruszone drożdże, mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia zaczynu. Gdy drożdże się aktywują i masa zacznie rosnąć, możemy przejść do przygotowania ciasta.
2. Wyrabianie ciasta: Do większej miski wsypujemy mąkę, dodajemy olej, żółtka, majonez i szczyptę soli. Wlewamy wyrośnięty zaczyn i wszystkie składniki wyrabiamy na gładkie, elastyczne ciasto drożdżowe.
3. Wyrastanie: Ciasto pozostawiamy do wyrośnięcia na około 2 godziny. W tym czasie można je raz lub dwa razy krótko przemieszać. Dzięki dłuższemu wyrastaniu ciasto będzie gotowe do dalszego dzielenia i formowania.
4. Przygotowanie nadzienia: Zanim ciasto wyrośnie, przygotowujemy twaróg, rodzynki namoczone w rumie i powidła. Składniki trzymamy osobno, aby twaróg z rodzynkami włożyć do środka, a powidła dodać na wierzch.
5. Przygotowanie kruszonki: Z masła, mąki i cukru pudru przygotowujemy kruszonkę. Oryginalny przepis nie podaje proporcji, więc ilości składników dobieramy na oko, aby powstała sypka, krucha masa.
6. Dzielenie ciasta: Wyrośnięte ciasto dzielimy na mniejsze kawałki, w zależności od tego, jak duże chcemy mieć ciasteczka. Nie trzeba podsypywać mąką, ponieważ ciasto nie klei się i łatwo się z nim pracuje.
7. Nadziewanie i formowanie: Każdy kawałek nadziewamy twarogiem i rodzynkami w rumie, dokładnie zamykamy i formujemy ciasteczka. Jeśli chcemy inne nadzienie, możemy je wybrać według własnego gustu; oryginalny przepis nie podaje innych wariantów.
8. Wykończenie ciasteczek: Uformowane ciasteczka smarujemy jajkiem. Na wierzch nakładamy powidła i przygotowaną kruszonkę. Układamy ciasteczka tak, aby były gotowe do równomiernego upieczenia.
9. Pieczenie: Pieczemy ciasteczka w temperaturze 170°C na złoty kolor. Dokładny czas pieczenia nie jest podany w oryginalnym przepisie, dlatego kierujemy się ich kolorem i wielkością. Gotowe ciasteczka powinny mieć ładną, złocistą skórkę.
10. Podawanie: Upieczone ciasteczka pozostawiamy do ostygnięcia przed podaniem. Z podanej porcji przygotujemy około 60 sztuk, ale rzeczywista liczba zależy od wielkości kawałków ciasta, które wybierzemy podczas formowania.
Jak pracować z ciastem bez podsypywania
Ciasto z majonezem według oryginalnego przepisu nie wymaga podsypywania mąką i łatwo się z nim pracuje. Dodatkowej mąki podczas formowania nie dodajemy automatycznie. Dzięki temu zachowujemy pierwotny skład ciasta i po prostu dzielimy je na potrzebną liczbę kawałków.
Jak dostosować wielkość ciasteczek
Z całej porcji wychodzi około 60 ciasteczek. Ta liczba jest orientacyjna, ponieważ zależy od wielkości poszczególnych sztuk. Jeśli chcemy uzyskać podobną ilość, staramy się dzielić ciasto na w miarę równe części.
Wskazówka na koniec
Nadzienie można dowolnie modyfikować, nie zmieniając samego ciasta. W oryginalnej wersji twaróg i rodzynki w rumie trafiają do środka, a powidła z kruszonką na wierzch. Podczas pieczenia obserwujemy głównie złocisty kolor, ponieważ dokładny czas nie jest podany w przepisie.





















