
Jeśli i Ty należysz do grona miłośników makowych deserów, to ten przepis jest właśnie dla Ciebie! Dziś specjalnie przygotujemy fantastyczny deser z kremem waniliowym, makiem, a także kokosem. Desery makowe znane są głównie w Europie, wielu obcokrajowców nie spotkało się z nimi gdzie indziej i nie ma pojęcia, że ten wspaniały składnik można wykorzystać podczas wypieków. A przecież to taki przysmak. Zróbmy więc razem ten fantastyczny deser z kremem waniliowym i makiem!

Co będzie nam potrzebne:
- 6 białek
- 3 łyżki kokosa
- 3 łyżki cukru
- aromat waniliowy
- 5 łyżek stołowych zmielonego maku
- 10 łyżek stołowych zwykłej mąki
- torebka proszku do pieczenia
- 5 łyżek mleka
krem
- 4 żółtka
- aromat waniliowy
- 1 torebka kremu w proszku
- 500 ml mleka
- 6 łyżek cukru
- 250 g masła
lukrowanie
- 100 g ciemnej czekolady
- łyżka stołowa oleju
Jak postępować:
1) Zacząć od ubicia białek do sztywnej piany. Stopniowo dodawać mak, kokos, aromat waniliowy, proszek do pieczenia i mleko. Wszystko dokładnie wymieszać.
2) Przygotować blachę, którą wyłożyliście papierem do pieczenia i wyłożyć na niej masę. Piec w temperaturze 200 stopni przez około 10-15 minut. Po schłodzeniu ciasto przekroić na 3 równe części.
3) Kontynuować pracę z kremem. Żółtka ubić z cukrem do uzyskania kremowej konsystencji. Następnie dodajemy budyń w proszku, mleko, a także esencję waniliową. Wszystko wymieszać w taki sposób, aby nie powstały grudki. Następnie wstawić na kuchenkę i gotować, aż masa zgęstnieje. Gdy to nastąpi, dodajemy kostki pokrojonego masła i mieszamy przez około 3 minuty, aż uzyskamy gładki krem. Następnie podziel to na 2 równe części.
4) Teraz lukier. Umieść czekoladę w łaźni parowej wraz z olejem i pozwól jej się roztopić.
5) W kolejnym kroku pierwszą część skórki umieścić na talerzu i posmarować ją kremem. Następnie nałożyć na nią drugą część korpusu i nałożyć resztę kremu. Na wierzchu ułożyć ostatnią część skórki i docisnąć. Na koniec polać lukrem i rozprowadzić po całej powierzchni.
6) Na koniec wstawić tort do lodówki na kilka godzin.




















